[Opolski Informator Kulturalny nr 9(18) grudzień 2001]
II Ogólnopolski Przegląd Piosenki Poetyckiej, [Olesno 13-14 X]
DRUGI, CZYLI ÓSMY


Przegląd odbył się w Oleśnie po raz ósmy. I tu trzeba wyjaśnić, dlaczego drugi, skoro ósmy. W latach 1993-1999 obyło się bowiem 6 edycji "Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Nowej", który w założeniu poświęcony oryginalnym i niekonwencjonalnym prezentacjom piosenki literackiej i poetyckiej. W ostatecznym rozrachunku na przeglądzie zaciążyła pewna nieokreśloność. Z jednej strony "piosenka nowa" stała się pewnym wyróżnikiem, znakiem identyfikującym. Z drugiej - nikt tak naprawdę nie wiedział, czym ma być piosenka nowa. Podsumowawszy niewątpliwie pozytywny dorobek, organizatorzy Piosenki Nowej - Bernard Żołyniak & Przyjaciele i oleski MDK - postanowili się rozstać, a w Miejskim Domu Kultury zdecydowano kontynuować imprezę w zmienionej formie. I robią to od dwóch lat - ze skutkiem nienajgorszym.
Na poparcie tego stwierdzenia mamy kilka faktów. Praktycznie wszyscy laureaci ubiegłorocznego przeglądu po wyjeździe z Olesna zdobyli liczące się nagrody na innych, ważnych przeglądach i festiwalach, z krakowskim festiwalem piosenki studenckiej włącznie. Podobnie będzie zapewne w przyszłym roku. Z jednym wyjątkiem: Małgorzata Wojciechowska, laureatka jednej z głównych nagród, zdobyła już wszystkie liczące się nagrody, więc po występie w oleskim konkursie nie bardzo ma już o co walczyć.
Recital w Oleśnie dał zespół "Czerwony Tulipan" (następnego dnia grał już na "Kabaretowej Scenie Trójki"). Dodajmy do tego występ Andrzeja Poniedzielskiego i występek (bo tylko 3 piosenki) Tomasza Lewandowskiego oraz konferansjerkę Piotra "Słonia" Trzeciaka - wszystko to zjawiska niepowtarzalne, oryginalne i ciekawe. Artyści z "Tulipana" umiejętnie łączą w swoim programie akcenty kabaretowe z nutą poważniejszą. Co nie powinno dziwić, wszak Ewa Cichocka i Stefan Brzozowski występowali niegdyś w kabaretowych "Kaczkach z nowej paczki", nagrywając złotą płytę "Greps". Brzozowski i Krystyna Świątecka dali się swego czasu poznać w studenckim ansamblu "Niebo". Wreszcie, "Czerwony Tulipan" istnieje już 16. rok i ma się dobrze, o czym mogliśmy się przekonać.
Kto zna jedynie piosenki Andrzeja Poniedzielskiego, mógłby sądzić, że to człowiek ponury. Piosenki bowiem pisze piękne, ale poważne, a i z optymizmem w nich nie przesadza. A to jeden z najdowcipniejszych ludzi w Polsce! Tu zdolność opisu niżej podpisanego się kończy, tego co Mistrz mówi pomiędzy piosenkami, należy posłuchać, imitacja nie wydaje się możliwa. Co najwyżej można dodać, że żart w wykonaniu Andrzeja Poniedzielskiego stanowi najwyższą formę obrony przed absurdami codzienności.
Nie brakuje więc oleskiemu przeglądowi artystycznych indywidualności - w konkursie i poza nim. Jak się jednak okazuje, to wszystko za mało. W tym roku zabrakło dwóch, bardzo ważnych rzeczy. Po pierwsze emocji - wszystko odbyło się gładko, sprawnie - i tyle. Po drugie - publiczności: jeśli zestaw najlepszych w Polsce artystów gromadzi mniej widzów niż byle dyskoteka, to jest nad czym myśleć, zanim przystąpi się do organizacji następnego przeglądu. I jeszcze słowo o werdykcie jury, które wykazało się w tym roku zbytnią pryncypialnością i zapomniało niestety o tradycji przeglądu. Słuszne wydawałoby się zachęcanie - również werdyktami jury - do prezentacji odbiegających od stereotypu, atrakcyjnych estradowo. Mam nadzieję, że w przyszłym roku nie zapomni o tym tak jury, jak i organizatorzy.
Antoni Bojanowski

Jury w składzie; Andrzej Poniedzielski, Stefan Brzozowski i Tomasz Lewandowski postanowiło przyznać tylko dwie, równorzędne nagrody główne: zespołowi Tricolor z Bielska Białej i Małgorzacie Wojciechowskiej z Wrocławia. Wyróżnienia otrzymali: Sławomir Kusz z Opola i Anna Górywoda z Sosnowca. Ponadto do koncertu laureatów zaproszono: Anitę Łazińską z Włocławka, Martę Kanię z Knurowa, zespół "Yes-Kiez-Sirumem" z Krakowa, Katarzynę Jarmoszewicz z Siedlec i Mariusza Kozioła z Olesna jako kompozytora piosenki "Pejzaż jesienny" wykonywanej przez Karolinę Sklorz.